Prowizje partnerskie
Recenzje profesjonalne
Wytyczne dotyczące recenzji
Prowizje partnerskie
Recenzje profesjonalne
Wytyczne dotyczące recenzji
przez Moss Stern

Różnice między MyHeritage a 23andMe – porównanie z 2021

Różnice między MyHeritage a 23andMe – porównanie z 2021

MyHeritage DNA oraz 23andMe to dwie najpopularniejsze firmy testujące DNA pod kątem zdrowotnym i w celu zbadania pochodzenia. Zarówno jedna, jak i druga firma może pomóc Ci dowiedzieć się, gdzie mieszkali Twoi przodkowie, ułatwić Ci nawiązanie kontaktu z krewnymi na świecie i sprawić, że odkryjesz, czy jesteś w grupie ryzyka zachorowania na niektóre choroby genetyczne.

I jak tu się zdecydować?

Skorzystałem zarówno z jednego, jak i drugiego badania DNA i okazuje się, że istotnie się od siebie różnią. Postanowiłem porównać je w pięciu kluczowych kategoriach, co powinno pomóc Ci podjąć decyzję. Przeczytaj moje zestawienie i dowiedz się, która firma badająca DNA wygrywa to starcie.

Chcesz dowiedzieć się więcej o moim doświadczeniu z tymi firmami? Przeczytaj moją dokładną recenzję MyHeritage oraz recenzję 23andMe i dowiedz się więcej.

Stwórz rozbudowane drzewo genealogiczne z MyHeritage, za dodatkową opłatą

Jeśli najbardziej interesuje Cię stworzenie drzewa genealogicznego i zależy Ci na tym, by umieścić w nim jak najwięcej żyjących i zmarłych członków rodziny, to MyHeritage DNA będzie dla Ciebie lepszą opcją.

Wszystko dlatego, że MyHeritage DNA to część MyHeritage – globalnej firmy zajmującej się genealogią. Firma ta specjalizuje się w pomaganiu ludziom w tworzeniu drzew genealogicznych online, w oparciu o ogromną bazę 11 bilionów rejestrów historycznych. Oto jak wygląda ich wyszukiwarka:

MyHeritage family tree builder tool

Możesz tu wpisać informacje o członkach rodziny, które już znasz, a MyHeritage zasugeruje Ci dodanie innych osób, w oparciu o archiwum firmy lub wyniki badania DNA. Narzędzie znajdzie osoby o pasującym DNA, porównując Twoje geny z innymi użytkownikami, następnie otrzymasz możliwość skontaktowania się z nimi i współpracy nad Waszymi drzewami genealogicznymi, o ile wyrazili na to zgodę.

By korzystać z MyHeritage, musisz opłacać miesięczną subskrypcję, tak jak w przypadku większości innych firm zajmujących się genealogią.

Chcesz dowiedzieć się więcej na temat innych narzędzi do tworzenia drzewa genealogicznego? Stworzyliśmy listę najlepszych opcji. A jak tu wypada 23andMe? No cóż, ostatnio dodano tam narzędzie do tworzenia drzewa genealogicznego online w wersji „beta”, co znaczy, że nadal jest one testowanie przez użytkowników. Tak jak w przypadku MyHeritage, tu też możesz dodać krewnych ręcznie, a program spróbuje znaleźć osoby z pasującym DNA w swojej bazie. Możesz też skontaktować się z użytkownikami, którzy wyrodzili na to zgodę.

Dlaczego więc 23andMe nie może się tu równać z MyHeritage DNA? Wszystko dlatego, że 23andMe nie oferuje usług związanych z genealogią, dzięki czemu można byłoby znaleźć historyczne dane. Mamy tu osoby z DNA pasującym do naszego i tyle. Z drugiej strony trzeba uczciwie przyznać, że ta opcja jest za darmo.

ZOBACZ OFERTĘ MYHERITAGE

Rozmiar bazy danych ma znaczenie! Jedna i druga firma ma się czym pochwalić

Mówiąc o bazach danych, trzeba spojrzeć na porównanie MyHeritage i 23andMe z dwóch stron:

  1. MyHeritage DNA ma aż 11 bilionów rejestrów historycznych, podczas gdy 23andMe w ogóle ich nie posiada.
  2. 23andMe ma ponad dziesięć milionów użytkowników, którzy zbadali swoje DNA, a MyHeritage DNA ma zaledwie koło dwóch milionów.

Jeśli chodzi o genealogię, to dane historyczne MyHeritage są bardziej przydatne, szczególnie przy wyszukiwaniu krewnych: MyHeritage DNA znalazł dla mnie 14,177 dalekich krewnych, a 23andMe jedynie 1,239.

Jeśli chcemy jednak sprawdzić historyczne migracje swoich przodków, odkryć pochodzenie i porównać geny związane ze zdrowiem z szeroką populacją, to duża baza danych DNA od 23andMe bardziej się tu przyda.

ZOBACZ OFERTĘ 23ANDME

Więcej funkcji do zbadania pochodzenia na 23andMe

Tak jak w przypadku większości firm oferujących badania DNA, dzięki MyHeritage DNA i 23andMe możesz sprawdzić swoje pochodzenie etniczne oraz to, gdzie mieszkali Twoi przodkowie. Ale dwie kwestie zasadniczo się tutaj różnią:

  • MyHeritage DNA bada tylko DNA autosomalne, które dziedziczy się po jednym i drugim rodzicu.
  • 23andMe testuje dodatkowo także DNA mitochondrialne DNA (mtDNA, które pochodzi od matki) oraz DNA Y-chromosomalne (Y-DNA, które pochodzi od ojca).

Oznacza to, że 23andMe może dostarczyć informacji o haplogrupach matczynych (w linii matki) oraz ojczystych (w linii ojca). Pozwala to na sprawdzenie różnych grup ludzi, które pochodzą z różnych stron świata i migrowały w różne miejsca. Jedynym problemem jest to, że tylko biologiczny mężczyźni mogą przetestować swoje Y-DNA, kobieta musiałaby poprosić swojego ojca lub brata, by skorzystał z 23andMe i zbadał haplogrupę w linii męskiej.

Oto moje wyniki w linii żeńskiej:

23andMe Haplogroup results

Nie jest zaskoczeniem, że okazało się, że szacowania dotyczące pochodzenia od 23andMe są dokładniejsze. 23andMe wyróżnia ponad 1,500 regionów geograficznych na świecie, a MyHeritage DNA ma ich jedynie 42.

Zagłębiając się jeszcze bardziej w przyszłość, dzięki 23andMe możemy dowiedzieć się, w jakim procencie pochodzimy od neandertalczyków (czyli człowiekowatych, którzy około 40,000 lat temu skrzyżowali się z ludźmi). Raport MyHeritage DNA nie zawiera takiej informacji.

Powiedzmy sobie szczerze, MyHeritage DNA ma swoje plusy, ale raport dotyczący pochodzenia od 23andMe to bardziej opłacalna opcja, oferuje bowiem więcej informacji w lepszej cenie.

Podobne informacje dotyczące nosicielstwa oraz skłonności genetycznych

Przejdźmy teraz do raportu o zdrowiu.

Zarówno MyHeritage DNA, jak i 23andMe oferują raporty o zdrowiu, które skupiają się na genetycznych skłonnościach do niektórych dolegliwości oraz ryzyku przekazania chorób genetycznych potomstwu. Jak wypadają tu te dwie firmy?

Jeśli chodzi o uwarunkowanie genetyczne, to MyHeritage bada DNA pod kątem 12 chorób i problemów zdrowotnych (w tym choroby serca i niektóre typy nowotworów), a 23andMe sprawdza 13 zagrożeń dla zdrowia. Zarówno MyHeritage, jak i 23andMe wykonuje testowanie wielogenowe pod kątem różnych problemów zdrowotnych, co oznacza, że sprawdza się kilka markerów genetycznych, a nie jedynie pojedyncze geny. Od MyHeritage otrzymujemy wyniki w takim stylu:

MyHeritage health test results

W przypadku nosicielstwa MyHeritage DNA sprawdza 13 różnych chorób i problemów zdrowotnych, na przykład anemię sierpowatą, chorobę Taya-Sachsa oraz mukowiscydozę. 23andMe kolejny raz wypada tu lepiej, badając status nosiciela dla 44 cech. 23andMe może się więc okazać lepszym pomysłem, jeśli obawiasz się przekazania chorób genetycznych na swoje dzieci.

Nie chodzi tylko o ryzyko chorób genetycznych i nosicielstwo, 23andMe wygrywa też, oferując informacje o różnych cechach fizycznych (na przykład owłosienie, kolor oczu, czy choroba lokomocyjna), a także pokazuje, jak Twoje DNA wpływa na reakcje Twojego ciała na dietę, ćwiczenia, czy sen. Znajdziesz tu też Plan Zdrowotny, który ogólnie rzecz biorąc, jest bardziej szczegółowy (MyHeritage też daje pewne zalecenia, co do kolejnych kroków, ale są one według mnie dość ogólne).

Oto przykładowe zalecenia z Planu Zdrowotnego od 23andMe:

23andMe health report

Więcej promocji w przypadku MyHeritage

Trudno w prosty sposób porównać cenę MyHeritage DNA z 23andMe, ponieważ ich oferty nie są identyczne.

Pochodzenie

W przypadku obydwu firm badanie jedynie pochodzenia jest najtańszą oferowaną przez nie opcją, a ceny są tu dość podobne. Same wyniki różnią się jednak w znaczący sposób, 23andMe zawiera informacje oparte na badaniu zarówno matczynych, jak i ojczystych haplogrup, a także dane o pochodzeniu od neandertalczyka. Dlatego można uznać, że 23andMe oferuje lepszą cenę w stosunku do jakości.

W przypadku MyHeritage DNA musimy zapłacić miesięczną subskrypcję, jeśli chcemy skorzystać z narzędzi do badania genealogii, ale znowu w przypadku 23andMe w ogóle nie mamy takiej opcji.

Pochodzenie + Zdrowie

Obydwie firmy oferują badanie zdrowia i pochodzenia w pakiecie i również w tym przypadku ceny są podobne. Trzeba jednak zaznaczyć, że w przypadku 23andMe znowu dostajemy więcej informacji o cechach fizycznych oraz zaleceniach dotyczących zdrowia.

Z drugiej strony obietnica obsługi klienta typu premium i możliwość konsultacji wyników nie jest dla mnie wystarczającym powodem, by zapłacić wysoką cenę pakietu VIP Health + Ancestry Services od 23andMe.

Każda z firm ma swoją droższą opcję, ale jeśli o cenę podstawowego pakietu, to mamy tu remis. Warto jednak pamiętać, że MyHeritage DNA częściej ma różne promocje…

Wszystko zależy od Ciebie

Jak dla mnie 23andMe wygrywa to porównanie, ale może się okazać, że Ty chcesz skorzystać z badania DNA w innym celu niż ja. Wszystko zależy od tego, czego Ty potrzebujesz.

Fakt, 23andMe lepiej radzi sobie z określaniem pochodzenia (biorąc pod uwagę pochodzenie w linii matki i ojca), zawierając również informacje o nosicielstwie chorób genetycznych, ale MyHeritage DNA daje możliwość zbudowania lepszego drzewa genealogicznego, a badania tej firmy w czasie promocji są dużo tańsze.

Tylko Ty możesz zdecydować, co jest lepsze dla Ciebie, ale jedna i druga firma ma solidną ofertę.

A jak wypadają MyHeritage i 23andMe z kolejną sztandarową firmą zajmującą się badaniem DNA, czyli AncestryDNA? Przeczytaj nasze potrójne porównanie.

ZOBACZ OFERTĘ MYHERITAGE

O autorze
Moss Stern
Moss Stern
Autor

Moss Stern jest zawodowym pisarzem, muzykiem-amatorem, namiętnym czytelnikiem fantastyki, rekreacyjnym rowerzystą, bezwzględnym graczem Scrabble i wesołym maniakiem zdrowia i nauki. Mieszka w okolicach Filadelfii w stanie Pensylwania w USA.

Moss Stern jest zawodowym pisarzem, muzykiem-amatorem, namiętnym czytelnikiem fantastyki, rekreacyjnym rowerzystą, bezwzględnym graczem Scrabble i wesołym maniakiem zdrowia i nauki. Mieszka w okolicach Filadelfii w stanie Pensylwania w USA.